Reklama
  • Poniedziałek, 22 lutego 2016 (13:05)

    10 zasad używania smoczka

Dla wielu niemowląt jest najlepszym przyjacielem. Ale specjaliści ostrzegają, że może psuć zgryz. Jak go zatem stosować, by nie szkodził malcowi?

Reklama

Konsultacja: Elzbieta Borsuk-Sorota, logopeda, pedagog. Tekst: Magdalena Kowalska-Sokołowska

Uspokajacz to inna nazwa smoczka, która tłumaczy jego popularność wśród rodziców. Dla wielu z nich to najlepsza metoda na uciszenie płaczu, uśpienie i zapewnienie malcowi poczucia bezpieczeństwa. Niektórzy jednak boją się, że smoczek może spowodować u dziecka wady wymowy.

Specjaliści uspokajają: stosowanie go zgodnie z pewnymi regułami i kontrolowanie długości ssania nie przyniesie maluszkowi szkód. Wraz z naszym redakcyjnym ekspertem, Elżbietą Borsuk-Sorotą, logopedą, przedstawiamy zasady korzystania z smoczka.

1. Nie podawaj go maleństwu zaraz po porodzie

Wiele noworodków nie umie prawidłowo chwycić brodawki. Nic dziwnego, technika picia mleka z piersi jest trudna, wymaga sporego wysiłku i używania odpowiednich mięśni jamy ustnej. – Natomiast ssanie smoczka jest łatwe. Przyzwyczajony do takiej wygody noworodek może stracić ochotę na wysilanie się przy piersi, co często kończy się koniecznością przestawienia go na butelkę – mówi Elżbieta Borsuk-Sorota.

Dlatego zanim pozwolisz dziecku poznać radość płynącą z używania smoczka, daj mu czas na opanowanie umiejętności ssania piersi. Gdy zakończy się to sukcesem, podanie uspokajacza nie będzie już przeszkodą w naturalnym karmieniu.

2. Kupuj modele anatomiczne

Smoczek anatomiczny (nazywany też ortodontycznym) jest najczęściej polecany przez specjalistów. – Jego kształt przypomina nieco brodawkę piersi. Dolna końcówka gumki (ta, która dotyka języka dziecka) jest spłaszczona, a górna wygięta w stronę górnego podniebienia. Taka forma wymusza u dziecka prawidłowe ułożenie szczęki i języka – mówi logopeda.

– Smoczek anatomiczny dopasowuje się do wnętrza jamy ustnej i rozciąga – dzięki temu podczas ssania mięśnie warg, policzków oraz języka malca mogą intensywnie pracować, co jest korzystne dla rozwoju szkraba – dodaje ekspert.

3. Zadbaj o odpowiednią wielkość

Wybierając uspokajacz, pamiętaj o dostosowaniu jego rozmiaru do jamy ustnej smyka. Zawsze kieruj się zaleceniem wiekowym podanym przez producenta na opakowaniu. Smoczki są dostępne w przedziałach wiekowych: 0-3, 3-6 lub 6-18 miesięcy. – Smoczka nie należy kupować na wyrost. Za duży może bowiem prowokować u dziecka odruch wymiotny, a w skrajnych przypadkach nawet utrudniać mu oddychanie.

Może również przyczyniać się do powstania wad zgryzu, np. zbyt wysokiego wysklepienia się podniebienia górnego – mówi Elżbieta Borsuk-Sorota. Równie istotne jest również zmienianie rozmiaru smoczka, kiedy przyjdzie na to pora (tzn. gdy malec skończy 3 lub 6 miesięcy). Za mały smoczek nie służy dziecku – jeśli jest zbyt płytko osadzony w buzi, malec będzie go wypychał, co może skutkować przesunięciem do przodu wyrzynających się ząbków.

Jak rozpoznać, że uspokajacz jest za mały? – Dziecko na ogół nie może go dobrze utrzymać w buzi i smoczek mu wypada lub przesuwa się na boki – wyjaśnia specjalista.

4. Nie dawaj go na każde zawołanie

Dzieci rodzą się z silną potrzebą ssania. Niektóre zaspokajają ją podczas karmienia, inne całymi dniami wkładają do buzi wszystko, co się da: kocyk, fragment ubranka, a najczęściej własny kciuk. W takiej sytuacji warto podać maluszkowi smoczek. Nie powinno się jednak robić tego automatycznie, np. wkładając go dziecku do buzi zaraz po karmieniu lub gdy tylko zapłacze.

– Smoczka nie należy bowiem traktować jako jedynego lekarstwa na niemowlęce łzy. Malca można uspokoić na wiele sposobów: tuląc go, kołysząc, zabawiając – radzi logopeda. Zanim więc sięgniesz po smoczek, warto najpierw poszukać przyczyny rozdrażnienia malca i spróbować ją usunąć inaczej.

5. PIlnuj, by ssanie nie stało się nawykiem

Używanie smoczka bardzo często staje się przyzwyczajeniem, z którego smykowi trudno zrezygnować. Dotyczy to zwłaszcza starszych dzieci, które tak uzależniają się od uspokajacza, że nie potrafią już bez niego usnąć czy wyjść na spacer.

– Tymczasem badania pokazują, że ssanie smoczka przez malca po 1. roku życia może prowadzić do deformacji łuków szczękowych i wad wymowy – ostrzega ekspert. Ale nawet przed pierwszymi urodzinami dobrze jest ograniczać czas trzymania smoczka w buzi do minimum.

6. Wyjmuj go z ust od razu, gdy malec uśnie

Ssanie daje smykowi poczucie bezpieczeństwa, dlatego łatwiej mu usnąć ze smokiem w buzi. Nie powinien on jednak spać z nim przez całą noc. Dlatego, gdy niemowlę uśnie, warto wyjąć smoczek z jego buzi. – Zmniejsza się wówczas ryzyko powstania wad zgryzu, zwiększa za to bezpieczeństwo dziecka – podczas snu będzie mu znacznie łatwiej oddychać, a także odkrztuszać ślinę lub ulany pokarm – radzi logopeda.

7. Utrzymuj smoczek w czystości

Uspokajacz zawsze powinien być czysty i wysterylizowany. – Pierwszy raz należy go wymyć zaraz po kupieniu. Potem warto przelewać go wrzątkiem kilka razy dziennie, a także zawsze wtedy, gdy upadnie na ziemię lub ubrudzi się – radzi Elżbieta Borsuk-Sorota. Starszemu niemowlęciu, które już raczkuje i ma kontakt z większą ilością bakterii, można spłukiwać smoczek pod bieżącą wodą.

8. Nigdy nie oblizuj go, gdy upadnie

W żadnej sytuacji nie powinno się oblizywać smoczka, by „oczyścić” go w ten sposób z bakterii i brudu. – Wtedy właśnie przenosimy na niego mikroorganizmy ze swoich ust, przez co zwiększa się u malca ryzyko próchnicy i innych chorób – mówi specjalista. Dziecko ma bowiem słabszą odporność i może zachorować na infekcję, którą twój organizm już pokonał.

9. Regularnie wymieniaj go na nowy

Smoczek szybko się zużywa, dlatego trzeba go zmieniać co 6-8 tygodni. Zdarza się też, że nawet nowy egzemplarz ulegnie uszkodzeniu, np. jego gumowa część popęka. – Trzeba go wtedy wyrzucić, bo w powstałych szczelinach mogą gromadzić się bakterie, a fragmenty surowca mogą zostać połknięte przez malca – wyjaśnia Elżbieta Borsuk-Sorota.

10. W porę z niego zrezygnuj

z niego ZREZYGNUj Gdy minie największa potrzeba ssania (po 5. miesiącu życia), warto powoli zacząć odzwyczajać smyka od smoczka. Najlepiej zrobić to przed 1. urodzinami: podawać go dziec- ku coraz rzadziej, nie zabierać ze sobą na spacery, a gdy smyk musi czymś zająć buzię i domaga się smoczka – podsuwać np. chrupki lub owoce. – Całkowicie z uspokajacza trzeba zrezygnować w 2. roku życia, kiedy mija potrzeba ssania – radzi logopeda.

Naukowcy są zdania, że zbyt częste i długie korzystanie ze smoczka nie jest dobre dla malca, ponieważ:

● Rozleniwia język, czyli niekorzystnie wpływa na mięśnie jamy ustnej. To powoduje problemy z tzw. pioniza cją języka, a w konsekwencji wady wymowy, takie jak seplenienie i reranie (nieprawidłowa wymowa głoski r).

● Deformuje zgryz. Jeśli smyk ma smoczek w buzi przez 5-6 godzin – w dzień oraz w nocy, mogą pojawić się u niego wady zgryzu, takie jak przodozgryz, tyłozgryz lub zgryz otwarty.

● Hamuje rozwój emocjonalny. Zdaniem badaczy problem ten dotyczy głównie chłopców. Smoczek uniemożliwia im bowiem naśladowanie min i wyrazu twarzy innych osób, a to osłabia zdolność do rozumienia ich emocji.

● Sprzyja zapaleniu ucha. Udowodniono, że dzieci do 18. miesiąca, które nawykowo używają smoczka, częściej cho rują na ostre zapalenia ucha.

Ssanie paluszków to zwyczaj, który szybko zamienia się w nawyk

Trudno z niego „wyleczyć” malca, bo rączka zawsze jest w zasięgu buzi. Tymczasem ssanie kciuka jest niezdrowe. Psuje zgryz – wypycha wargi i wymusza nienaturalny układ szczęki i języka. Często deformuje też sam kciuk. Logopedzi ostrzegają również, że nawyk ten utrwala niemowlęcy sposób połykania śliny bez podnoszenia języka do góry, co powodu-je ślinienie się podczas wypowiadania słów. Dlatego jeśli malec nieustannie wkłada kciuk do buzi, lepiej podać mu smoczek.

Więcej na temat:smoczek | Borsuk | zasad | ssanie | uspokajacz | dzieci | dziecko | Dziecko

Zobacz również

  • Delikatnej skórze niemowlęcia szkodzi i suche powietrze w domu, i chłód na dworze. Dobrze dobrane kosmetyki i zabiegi zapobiegną podrażnieniom. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.