Reklama
  • Czwartek, 14 stycznia 2016 (08:05)

    Kolka niemowlęca. Znika tak nagle, jak się pojawia

Do poradni pediatrycznej zgłosiła się mama pięciotygodniowego chłopca. Od paru dni dziecko miało napady płaczu. Jego brzuszek był wyraźnie twardy, gwałtownie kuliło nóżki i trudno było je uspokoić. Napady występowały kilka razy w ciągu dnia i nocy, trwały od kilku minut do godziny.

Poza tym malec wydawał się zdrowy i rozwijał się prawidłowo. Karmiony piersią, ssał z apetytem. Kupki były normalne, a wypróżnienia regularne.

Reklama

Zbadałam dokładnie chłopca. Jego brzuszek był miękki, nie wyczułam w nim nic niepokojącego. Dziecko miało prawidłową wagę i długość. Rozpoznałam kolkę niemowlęcą.

Skąd ta dolegliwość?

Kolka niemowlęca to częste zaburzenie u dzieci w początkowym okresie życia. Pojawia się nagle, ok. 4 tygodnia, i zwykle znika bez śladu około 3 miesiąca. Nie są znane jej przyczyny. Najprawdopodobniej jest efektem niedostatecznego rozwoju przewodu pokarmowego niemowlęcia, co objawia się nieprawidłową pracą jelit i bólem brzuszka.

Niewykluczone, że powodem jest niedostateczny rozwój układu nerwowego dziecka i odreagowywania nadmiaru bodźców, z którymi nie radzi sobie mały mózg. Winne może być też przekarmianie dziecka, połykanie przez nie przy ssaniu nadmiaru powietrza. A także niewłaściwa dieta mamy i nadwrażliwość malca na pokarmy, które ona zjada.

Drogą prób i błędów

Dotychczas nie znaleziono skutecznego sposobu na zapobieganie napadom kolki niemowlęcej. Można jednak próbować zminimalizować ich częstotliwość. Należy ograniczyć dziecku ilość bodźców, które do niego docierają.

Co nie znaczy, że należy izolować je od świata – codzienna interakcja pozwala na jego prawidłowy rozwój. Nie należy malca przekarmiać, a po każdym posiłku zadbać, aby dobrze mu się odbiło.

Dotyczy to zwłaszcza niemowląt karmionych butelką, ponieważ taka forma karmienia zwiększa ryzyko połykania powietrza. By temu zapobiec, należy dobrze dobrać smoczek i często go zmieniać, dopasowując rozmiar do rosnącej buzi dziecka. Warto też na jakiś czas układać dziecko na brzuszku.

Co robić, gdy kolka już wystąpi? Każdy rodzic ma swój własny sposób. Najlepszym jest masaż brzuszka – ruchem okrężnym, zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Dobrze działają ciepłe okłady (nie gorące!) na brzuszek – z rozgrzanej na kaloryferze pieluszki, termoforu, butelki z ciepłą wodą. Niektóre maluchy lubią ciepłą kąpiel.

Ulgę przynosi podanie naparu z mięty czy kopru włoskiego albo preparatu z ułatwiającym uwalnianie gazów z jelit symetykonem. A także kołysanie, przytulanie, jednostajny szum, wibracje i... jazda samochodem.

U dzieci z kolką karmionych sztucznie można – pod kontrolą lekarza – podjąć próbę zastąpienia mieszanek mlecznych preparatami sojowymi lub hydrolizatami białek serwatkowych. Są to preparaty mlekozastępcze stosowane w leczeniu alergii na białka mleka krowiego.

Nasz ekspert dr Marta Powierza, pediatra: Najważniejsze jest upewnienie się, że płacz dziecka jest tylko wynikiem dolegliwości związanych z kolką jelitową. Przy wątpliwościach wykonu je się badania laboratoryjne (mor fologia krwi, badanie ogólne i bak teriologiczne moczu, USG brzucha).

Życie na gorąco
Więcej na temat:kolka | Marta | USG | za | drog | Tak

Zobacz również

  • Zabawa to... najlepszy sposób, by nasze dziecko dobrze się rozwijało, było zdrowe i miało świetny humor. Oto, jak dokazywać z kilumiesięcznym maluszkiem. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.