Reklama
  • Poniedziałek, 22 lutego 2016 (13:05)

    Zimowa pielęgnacja niemowlęcia

Delikatny organizm dziecka nie lubi ani mrozu, ani przegrzania, ani zbyt suchego powietrza. Dlatego w lutową aurę dbanie o malca wymaga wyjątkowej staranności i uwagi.

Reklama

Konsultacja: Barbara Jaworska, położna środowiskowa. Tekst: Anna Kublik

O tej porze roku opieka nad maleństwem to prawdziwe wyzwanie dla każdej młodej mamy. Musi ona właściwie pielęgnować delikatną skórę swojego dziecka, dbać o to, by maluch nie złapał jakiejś infekcji i czuwać nad jego garderobą, czyli dostosować ją do temperatury panującej za oknem.

Jeśli ty także codziennie borykasz się z takimi zadaniami, przeczytaj nasz alfabetyczny poradnik. Znajdziesz w nim wskazówki i odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące zimowej pielęgnacji twojego dziecka.

A jak apsik!

Zimowy sezon wyjątkowo sprzyja infekcjom. Wystarczy, że malec przemarznie na spacerze lub zetknie się z chorym kolegą, a już zaczyna kichać! Ponieważ niemowlę nie umie samo wydmuchać nosa, więc to ty musisz mu go czyścić.

A trzeba to robić, bo nadmiar wydzieliny z noska będzie spływał do gardła i wywoływał dalsze choroby. Dlatego regularnie nawilżaj nos smyka solą morską w sprayu (np. Stérimar, Marimer) lub roztworem soli fizjologicznej, a następnie usuń wydzielinę specjalnym aspiratorem (np. Frida, Marimer).

B jak buty

Niemowlę, które jeszcze nie chodzi i spędza spacery w wózku, nie potrzebuje bucików. Wystarczy, jeśli na dwór włożysz mu ciepłe skarpetki frotté i kombinezon „ze stopami”. Dla chodzącego już malca kup buty na grubej, elastycznej i jednocześnie antypoślizgowej podeszwie, by mógł kroczyć bezpiecznie nawet po oblodzonym chodniku.

Wygodę chodzenia zapewnią też: długa cholewka i sztywny zapiętek, który ustabilizuje nóżkę smyka w kostce. Najlepsze śniegowce dla dzieci powinny być wykonane ze skóry lub goretexu – materiały te przepuszczają powietrze (noga się nie poci), ale nie pozwalają wodzie dostać się do wnętrza.

C jak cebulka

Gdy temperatura za oknem spada poniżej zera, nie zakładaj maluchowi jak najgrubszych swetrów czy kurtek. W takim okryciu maleństwo ma utrudniony ruch, przez co jego krążenie jest słabsze i organizm szybciej się wyziębia. Dużo efektywniejsze jest ubieranie malca na cebulkę, czyli w większą ilość cieńszych ubranek (kolejne warstwy odzieży można wtedy dodać lub odjąć w razie potrzeby).

Na spacer załóż więc dziecku koszulkę, śpioszki, pajacyk lub sweterek i spodenki oraz ciepły kombinezon. Weź ze sobą do wózka śpiwór i kocyk polarowy – w każdej chwili możesz go schować do torby, jeśli zaświeci słońce i zrobi się cieplej lub przykryć nim smyka, gdy zaśnie (wtedy może zrobić mu się chłodno) albo gdy temperatura na dworze znacząco spadnie.

D jak witamina D3

Witamina D3 Organizm malca mógłby ją sam wyprodukować, gdyby jego skóra była częściej wystawiana na działanie słońca. Ale w naszym klimacie, zwłaszcza zimą, rzadziej wychodzimy z domu, a jeśli już idziemy na dwór – chronimy skórę smyka kremami z filtrem UV.

Dlatego maluchom karmionym piersią należy podawać witaminę D3 w kroplach (400 jedn. od 3. tygodnia do 12. miesiąca życia). Niemowlęta pijące mleko modyfikowane dostają swoją dzienną dawkę w mieszance. Witamina D3 zapobiega krzywicy, poprawia wchłanianie wapnia i fluoru, przez co wpływa pozytywnie na rozwój kości i zębów rosnącego malca.

E jak energia

Gdy za oknem mróz, organizm dziecka potrzebuje dużo energii, aby utrzymać temperaturę i nie wychłodzić się. Przed spacerem koniecznie więc nakarm malca. Pokarm z piersi zawiera między innymi tłuszcze, które dostarczają kalorii, niezbędnych do ogrzania organizmu (w okresie niemowlęcym tłuszcze zapewniają 50 procent energii). Starszemu maluchowi zaserwuj przed wyjściem ciepły posiłek, np. kaszkę. Znajdujące się w niej węglowodany złożone podnoszą poziom cukru i dostarczają energii na kilka godzin.

F jak filtr słoneczny

Nawet w sezonie zimowym powinnaś chronić skórę maluszka przed szkodliwymi promieniami ultrafioletowymi. Okazuje się, że działają one tak samo silnie przez cały rok (przedzierają się nawet przez chmury!), a zimą, gdy pada śnieg, odbieramy je nawet intensywniej – nasza skóra naświetlana jest nimi bezpośrednio przez słońce i przez promienie odbite od białego puchu.

Dlatego sprawdź, czy krem, którym smarujesz buzię malca przed wyjściem na dwór, zawiera filtr UV (minimum faktor 20). Pamiętaj, by odkryte części ciała dziec- ka smarować już 20 minut przed planowanym spacerem – wtedy kosmetyk dobrze się wchłonie i zacznie prawidłowo działać.

G jak gorączka

Czy wiesz, że maleństwo, które leży nieruchomo w łóżeczku, potrzebuje tylko jedną warstwę ubrania więcej niż dorosły? Gdy brzdąc biega po mieszkaniu i jest w ruchu, wystarczy, by był ubrany tak samo, jak ty. Podobna zasada obowiązuje na spacerze: maluch, który cały czas leży lub siedzi w wózku, a tym bardziej, gdy w nim zaśnie – musi być dodatkowo okryty kocykiem lub śpiworkiem (podczas snu organizm szybciej się wychładza).

Jeśli brzdąc podczas spaceru biega – nie potrzebuje dodatkowej warstwy odzieży. Pamiętaj, by nie przesadzać ze zbyt ciepłym ubieraniem smyka. Przegrzanie organizmu jest tak samo szkodliwe, jak wyziębienie, bo spocony maluszek może się łatwiej przeziębić. Jeśli chcesz szybko sprawdzić, czy dziecku jest zbyt ciepło, czy może zbyt zimno, dotknij jego karku.

H jak gartowanie

To jeden z warunków dobrej odporności. Dlatego nawet gdy dziecko jest małe, warto stosować tzw. zimny wychów. Nie rezygnuj ze spacerów podczas deszczu, śniegu i gdy jest mróz, bo organizm, przyzwyczajony do niskich temperatur, będzie dużo bardziej odporny na wyziębienie. Codzienna dawka świeżego powietrza zapewni dziecku lepszą odporność i dotlenieni jego organizm. Dbaj też o to, by w domu temperatura nie była wyższa niż 20°C i codziennie wietrz pokój smyka przed snem.

K jak kombinezon

Dla niemowlęcia najlepszy będzie jednoczęściowy, ponieważ wtedy malcowi nie „podwiewa” pleców. Praktyczny kombinezon musi mieć kaptur i rękawiczki oraz osłony na stópki, chyba że ma formę śpiworka. Powinien być uszyty z ciepłej, ale oddychającej tkaniny, która nie przepuszcza wiatru i wody. Kupując wygodny kombinezon dla malca, wybierz o rozmiar większy. Zapewnisz dziecku swobodę ruchów, nawet jeśli będzie miało pod spodem dodatkowy sweterek.

M jak mróz

Temperatura poniżej zera to nie powód,by rezygnować z codziennego spaceru. To zawsze duża atrakcja dla dziecka, nawet jeśli jeszcze nie chodzi i ogląda świat tylko z wózka. A zabawa w śniegu dla kroczącego już samodzielnie maluszka to fantastyczna rozrywka (nie wolno ci tylko zapomnieć o zabraniu dodatkowych rękawiczek dla smyka).

Spacer po parku z kilkumiesięcznym maluszkiem przy temperaturze od –5 do –10°C powinien trwać najwyżej 1,5 godziny (dwulatek może bawić się ok. 2 godzin nawet przy –15°C).

Ale uwaga! Jeśli za oknem jest mniej niż –10°C lub wieje silny wiatr, lepiej zrezygnować z wyjścia na dwór z niemowlęciem. Lodowate, śnieżne podmuchy sprawiają, że temperatura odczuwalna może być nawet o 10°C niższa niż ta, którą pokazuje termometr. W taką pogodę lepiej po prostu dobrze wywietrzyć mieszkanie.

N jak nawilżenia powietrza

Gdy w domu jest sucho (a tak się dzieje zimą, kiedy zaczynają grzać kaloryfery), nosek malca również wysycha. To niedobrze, ponieważ śluzówka nosa jest blokadą organizmu dla drobnoustrojów i innych zanieczyszczeń.

Gdy jest sucha, jej mechanizm obronny nie działa tak, jak powinien. Dlatego warto nawilżać nosek dziecka, ale również powietrze w jego pokoju specjalnymi urządzeniami lub chociaż domowym sposobem – wieszając mokre ręczniki na grzejnikach.

Pamiętaj, by były czyste i dokładnie wypłukane, gdyż ulatniające się z nich detergenty mogą podrażnić delikatny układ oddechowy malca.

O jak odmrożenie

Może do niego dojść nawet, gdy nie ma mrozu, jest za to wilgotno i wietrznie. Wystarczy, że w ciele malca wolniej przepływa krew (z powodu chłodu lub zbyt ciasnego ubranka). Może się także zdarzyć, gdy zasłoniasz buzię dziecka szalikiem – para wodna wydostająca się z noska oraz ust zamarza i może doprowadzić do odmrożenia skóry twarzy.

Charakterystyczne objawy to zblednięcie lub zsinienie ciała (np. nosa lub paluszków). Pamiętaj, że odmrożonych miejsc nie wolno nacierać śniegiem ani gwałtownie ich ogrzewać. Trzeba od razu podać dziecku coś ciepłego do picia, okryć je i jak najszybciej jechać z nim na konsultację do lekarza.

R jak rękawiczki

Niemowlę nie potrzebuje ich, jeśli ma kombinezon z zamkniętymi, długimi rękawami. Gdy jednak zacznie spacerować i bawić się śniegiem, kup mu nieprzemakalne jednopalczaste rękawiczki. Powinny być długie, by śnieg nie dostał się do środka rękawów i na tyle szerokie w przegubie, by malec nie miał problemów z ich wciągnięciem.

S jak sucha skóra

Niedojrzały naskórek dziecka jest wrażliwy na działanie warunków atmosferycznych. Niskie temperatury oraz silny wiatr powodują jego przesuszenie i podrażnienie. Dlatego zimą trzeba wyjątkowo dbać o ciało maluszka. Do mycia używaj żeli lub płynów z oliwką, które zatrzymają wodę w skórze (możesz dolać do kąpieli kilka kropel oliwki dla niemowląt).

Po wyjęciu malca z wanny, posmaruj go balsamem nawilżającym i natłuszczającym, który utworzy cieniutką warstwę chroniącą przed czynnikami atmosferycznymi. Jeśli zauważysz podrażnienia, posmaruj je kremem. Nie zapomnij też o kremie ochronnym na buzię i odkryte części ciała dziecka przed wyjściem na mroźne powietrze.

Ś jak śpiworek

Można go dostać w komplecie z wózkiem, fotelikiem do auta albo kupić osobno. Dobry śpiwór musi być nieprzemakalny z zewnątrz i ocieplany od środka, mieć wygodne zapięcie na suwak lub rzepy, otwory na pasy bezpieczeństwa (wózka albo fotelika), osłonę na główkę, a także rozpinany dół, pozwalający dziecku na wystawienie nóżek (gdy smyk wsiada do wózka w zaśnieżonych butach).

Oprócz śpiwora na spacery, warto też kupić bawełniany śpiworek do łóżeczka i używać go zimą zamiast kołderki. W takim okryciu malec nie rozkopie się i nie zmarznie w nocy.

T jak termosik

Aby malec nie zmarzł podczas długiego spaceru, warto zabrać ze sobą do wózka termoopakowanie na butelkę lub termos. Gorący płyn zachowuje w nim swoją temperaturę nawet przez kilka godzin. Parę łyków ciepłej herbatki szybko rozgrzeje dziecko „od środka” i pozwoli mu na dalszą zabawę w śniegu.

U jak uszy

USZY Jeśli je przewieje wiatr, malec może dostać zapalenia ucha. Aby temu zapobiec, kup mu odpowiednią czapkę. Powinna być dwuwarstwowa i dobrze zakrywać uszy. Najlepsze są czapki-uszatki, wiązane pod brodą – nie tylko doskonale osłaniają uszy, ale również nie zsuwają się z głowy ruchliwego brzdąca.

W jak wózek

Przed chłodem i wiatrem lepiej chroni dziecko gondola. Na jej spód połóż kocyk, by izolował ciało dziecka przed zimnem, a potem śpiworek, do którego włożysz malca.

Gdy smyk wyrośnie już z gondoli i przesiądzie się do spacerówki, używaj śpiwora lub specjalnej osłony kupowanej w komplecie razem z wózkiem (wtedy dodatkowo przykryj dziecko kocykiem polarowym). Osłony chronią nogi maluszka przed zimnem, schowa też pod nie rączki. W wietrzne dni pamiętaj o stawianiu budki.

Z jak zmiany temperatury

Zbyt częste i zbyt gwałtowne mogą być powodem chorób maluszka. Dlatego zanim wyjdziesz na dwór i wejdziesz z powrotem do mieszkania, postój chwilę z malcem na chłodniejszej klatce schodowej. Podczas spaceru staraj się nie wchodzić z dzieckiem do ogrzewanych sklepów oraz urzędów.

● Przyczyną pogorszenia się stanu skóry jest jej podrażnienie przez mróz oraz wiatr i jej wysuszenie. Sytuację tę potęguje częste przebywanie w ogrzewanych kaloryferami pomieszczeniach i dodatkowa odzież, która utrudnia skórze maleństwa oddychanie.

● Pielęgnacja smyka z atopowym zapaleniem skóry musi być zimą szczególnie staranna. Aby ciało malca mogło oddychać, nie nakładaj maluszkowi na zmienione miejsca zbyt grubej warstwy tłustego kremu. Stosuj za to kremy ochronne i emolienty, które nawilżają, natłuszczają skórę i dostarczają jej lipidów (substancji wzmacniających oraz chroniących naskórek).

Warto wiedzieć

● Roztopy i dodatnia temperatura są bardziej niebezpieczne dla zdrowia niż mróz. W ciepłym i wilgotnym powietrzu doskonale rozwijają się wirusy oraz drobnoustroje, które giną pod wpływem niskich temperatur.

● Pieluszkowe odparzenia nasilają się zimą, gdy malec jest cieplej ubrany i nie możesz mu często wietrzyć pupy. W sezonie grzewczym stosuj dobre, przewiewne pieluszki i używaj kremu przeciw odparzeniom.

● Pierwszym objawem wychłodzenia malca są dreszcze. Dziecko ma zimny kark, stopy oraz ręce, sinieją mu wargi, a oddech jest płytki.

Zobacz również

  • Niemowlę jest rozpalone, ma katar, pokasłuje? Podpowiemy ci, jak szybko mu pomóc i złagodzić dolegliwości zanim dostaniesz się do pediatry. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.